Jan Sztaudynger i inni
Współczesna Penelopa Zdradzając męża jeden ścieg robiła, Na imieniny dywan mu wręczyła. (Jan Sztaudynger) W miłości W miłości właśnie cenię Niedoświadczenie. Miłość nie jest kunsztem, Miłość jest wzruszeniem. (Jan Sztaudynger) Szczyt szczęścia Ładne nóżki Do poduszki. (Jan Sztaudynger) Szałowa Była w sam raz Na jeden raz. (Jan Sztaudynger) Spokój sumienia Kiedy kobietę w własne łoże złożę, Spokojny jestem, że nie cudzołożę. (Jan Sztaudynger) Sielanka Był las, wrzos i mech, Powiedziała : Niech. (Jan Sztaudynger) Przestroga gąsce Odpisz cnotę na straty, Gdy wejdziesz do mej chaty. (Jan Sztaudynger) Przekomarzanie Żona: Jeszcze dzień, jeszcze chwilka, I koniec motylka! Ja: Jeszcze dzień, jeszcze sekunda I nowa runda!!! (Jan Sztaudynger) Promyczek złoty Wpadłaś w me życie jak promyczek złoty, Co za szczęście, że wdzięku masz więcej niż cnoty. (Jan Sztaudynger) Prawda o spełnieniu Za kwaśne, za słodkie, za słone - Jak zwykle marzenie spełnione. (Jan Sztaudynger) Pozuj mi! Ujrzeć ją nagą chęć we mnie najszczersza, Podszedłem: Proszę, pozuj mi do wiersza. (Jan Sztaudynger) Postępek męski Postępek męski - Uśmiechem witać klęski. (Jan Sztaudynger) Pomsta nieba O pomstę do nieba woła, Gdy on nic, choć ona goła. (Jan Sztaudynger) Podział Tobie jej ręka, jej posag, jej wieniec, Dla mnie pozostał uśmiech i rumieniec. (Jan Sztaudynger) Po męsku Chciałaś być moja duszą i ciałem. Ciało starczyło. Duszy nie chciałem. (Jan Sztaudynger) Pierwsze pytanie Kiedy stworzył Bóg Adama, On zapytał się - A dama ? (Jan Sztaudynger) Pia culpa Uwieść dewotkę - to do niebios droga, Przestanie wówczas nudzić Pana Boga. (Jan Sztaudynger) Perpetuum Wpadłem do miłosnej matni, Znów po raz pierwszy, znów po raz ostatni. (Jan Sztaudynger) Odkrywca Kolumb, jak wiemy, odkrył Amerykę, Historia wspomina go czule. Jam odkrył więcej, odkrywszy Ludwikę, Bo naraz obydwie półkule. (Jan Sztaudynger) Obwieszczenie Na buzi - plakat, Że w sercu - vacat. (Jan Sztaudynger) O jednej Każda jej pozycja To już propozycja (Jan Sztaudynger) Nocleg Cnota z okazją razem noc przespały, Cnoty nie było, kiedy rano wstały. (Jan Sztaudynger) Nitka i labirynty Rwie się wątła nitka cnoty W labiryntach ochoty. . . (Jan Sztaudynger) Niechętnie Niechętniem dzisiaj zasnął, Bom zasnął z żona własną. I niechętnie się budzę, Bo mi się śniły cudze. (Jan Sztaudynger) Nie zgnębi Nie zgnębi mnie byle przytyk, W dupie miejsce mam dla krytyk. . . (Jan Sztaudynger) | Nie z tobą Nie z tobą się żenię, Poślubiam me marzenie. . . (Jan Sztaudynger) Najmilsza z zaliczek Najmilsza z zaliczek - Dziewczęcy policzek. (Jan Sztaudynger) Najmilsza lektura Najmilsza chyba taka lektura: Wyczytać z oczu, że cię pragnie która. (Jan Sztaudynger) Na raty Na miłości zęby zjadłem, Każdy z innym czupiradłem. (Jan Sztaudynger) Na pewnego krytyka Gryzł mnie, lecz tylko w pięty, Bo jako krytyk był niewyrośnięty, A ja się bałem noga moją ruszyć, By go jak muszli ślimaka nie skruszyć. (Jan Sztaudynger) Na niejedną Na tym polega wstyd dziewiczy Że upadków swych nie liczy. (Jan Sztaudynger) Na Dzień Kobiet Dniem czcić kobiety - po co? Ja czczę kobiety - nocą! (Jan Sztaudynger) Mój pech Na tym polega mój pech, Że cnota mi śmierdzi, a pachnie grzech. (Jan Sztaudynger) Mój najmilszy radca fraszka na żonę Nawet gdy chcę ją zdradzić, To muszę się jej radzić. (Jan Sztaudynger) Mój ideał kobiety Innym odmawia wszystkiego, Mnie niczego. . . (Jan Sztaudynger) Modlitwa zbójnika Boże, bądź ślepy i głuchy, Idę do ładnej dziewuchy ! (Jan Sztaudynger) Marzenie Gdy któraś jest w moim guście, Zaraz marzę o rozpuście. (Jan Sztaudynger) Kto ? Kto ojcem dziecka ? Pomoc sąsiedzka. (Jan Sztaudynger) Jestem taki Jestem taki, jak mnie Pan Bóg stworzył, No - trochem świństwa od siebie dołożył. (Jan Sztaudynger) Jeden sakrament Jeden sakrament potrzebuje świadka, Bo to nie tylko sakrament, lecz wpadka. (Jan Sztaudynger) Jak już - to już Jak już grzeszyć, to ordynkiem: Myślą, mową i uczynkiem. (Jan Sztaudynger) Gorycz fiaska Opłakiwałem gorycz fiaska, Zanim spostrzegłem, ze to łaska. (Jan Sztaudynger) Fortuna Fortuna toczy się kołem, Pod kołem to pojąłem. (Jan Sztaudynger) Droga cnoty Śliska jest droga cnoty, Chodzić nią nie mam ochoty. (Jan Sztaudynger) Doświadczenie Doświadczenie - to dar nieba Masz, gdy ci już nie trzeba. (Jan Sztaudynger) Dobrane małżeństwo Wybornie z sobą byliśmy dobrani, Ty do innego pana, ja do innej pani. (Jan Sztaudynger) Do wyboru Albo wianek, Albo Janek. (Jan Sztaudynger) Czas Gdyś się z jej cnotą już uporał, Najwyższy czas wygłosić morał. (Jan Sztaudynger) Cóż mi tam Cóż mi tam boskie najstraszniejsze gniewy, Bóg Adamowi raj wziął, nie wziął Ewy. (Jan Sztaudynger) Coś winien żonie? I hołd I żołd! (Jan Sztaudynger) |